...a co dostajemy?
Często albo nie jedzie nic, albo ten plastik typu turbotamara, oj i wtedy trudno by nam opadła kopara.
Tymczasem ja, zwykły fotograf krzakowy z Konstantynowa często dostaje składy, nie Tamary, a dziady :-D.
Cóż jak to mówią szczęściu trzeba dopomóc i iść na szlak by dać możliwość rozprostować kości naszej matrycy, a naszej galerii dać szansę na rozwój :-D
Luzak Orlenu wraca do Piotrkowa i dalej do Płocka Trzepowa chwilę po przyprowadzeniu beczek z mazutem do elektrowni w Rogowcu.
Serdecznie pozdrowienia dla Tomaszów, informatora i współtowarzysza wyprawy ;)
Dodano: 18.01.2023 23:53
|