Podobno media rozpisują się, jak bardzo jest zimno, ile to spadło śniegu, jak trudno odpalić samochód, etc. Odmieniają przez przypadki słowo mróz. Dziewięć lat temu też było zimno, spadł śnieg i samochód ciężej odpalał. O ile zaniedbało się akumulator. Ale jeżeli już dojechało się na miejsce, to mróz, popołudniowa nuta żółtego światła i pociąg przelatujący przez las stwarzały ciekawe kadry.
SU42-508 z wagonami, być może w zastępstwie jakiegoś SA, przelatuje przez las wzniecając śnieżną kurzawę na wysokości wsi Zwierzynek.
Dodano: 19.01.2026 20:44
|