SU45-194 z pociągiem specjalnym o nazwie Rezerwat podąża w stronę Wierzchucina. Niedawno minął przystanek w Leosi, za którym znajduje się ciekawy most nad Wdą. Przed pociągiem za niedługo pojawi się dawna stacja w Drzycimiu. Ponowna wizyta po bardzo długim czasie w tych okolicach SU45, możliwa była dzięki serii pociągów specjalnych zorganizowanych przez Turkol. Kursowały one po miejscowych lokalnych liniach.
Pociąg poruszał się całkiem sprawnie i dość ciężko się go goniło. W zasadzie po zajęciu miejsca na wykonanie zaplanowanego zdjęcia, słychać już było pieśń silnika. Mimo spotykania wielu znajomych twarzy, niewiele czasu było by wymienić się spostrzeżeniami, czy po prostu powiedzieć coś więcej niż słowa powitania. Na tym przejeździe kolejowym trafiłem na matkę, wożącą swojego syna - miłośnika. Ten duet wspominam z innej szalonej gonitwy, pewnie opowiem o tym innym razem. Obok mnie strzelał też Paweł, który łapał lokomotywę prawie w tym samym miejscu co ja, ale na długiej lufie. Stojąc w tym samym miejscu jednak efekty wizualne osiągnęliśmy zupełnie inne. Ja wybrałem kadr szeroki, by ukazać ten podjazd pod górę po wyjeździe z łuku. Paweł wybrał kadr z lokomotywą i ciekawymi słupami z podporami. Z dobrego miejsca zawsze można wyciągnąć wiele pomysłów. Gdyby jeszcze był tam jakiś ruch...
Dodano: 15.06.2021 11:39
|